#1017672 27.09.2012 00:43:10
Emocje wywodzą się z dwóch podstawowych uczuć: miłości i strachu. Jeśli chcesz się przekonać, czym naprawdę jest dla ciebie dana rzecz, zwróć uwagę na to, jakie budzi w tobie uczucia. Emocje sterowane są ze splotu słonecznego. Brak harmonii emocjonalnej powoduje choroby, niepokój, niezadowolenie, gwałtowne reakcje, złe samopoczucie. Jak radzić sobie z emocjami? Czy należy je uzewnętrzniać, czy raczej tłumić? Psychologowie i ezoterycy zgodnie twierdzą, że emocje należy uwalniać, najpierw się im przyjrzeć, a później uwolnić. Z chwilą, gdy zrozumiemy przyczynę i charakter uczucia, zaczyna się proces uwalniania i transformacji.
Tak naprawdę bez emocji nie ma życia. Są one motorem, jednym ze źródeł energii życiowej. I wszystkie są nam potrzebne: smutek, który pozwala w naturalny sposób rozstać się z kimś lub czymś; radość, która wyraża nadzieję, ufność, serdeczność i czułość; lęk, który ostrzega przed niebezpieczeństwem; złość, która pomaga powiedzieć " nie " ; zawiść, skłania do wytężania sił; miłość, która tak naprawdę jest wszystkim, co istnieje. Dbając o higienę psychiczną, nie musimy ukrywać naszych uczuć, a wręcz przeciwnie, być ich świadomym po to, by uczynić je pomocnymi w zbieraniu doświadczeń życiowych. " Jeśli przykre uczucia przyjmiemy z troską, miłością i bez przemocy, będziemy mogli przekształcić je w ożywczą energię, która ma moc uzdrowicielską. Przykre uczucia, poddane uważnej obserwacji, mogą działać na nas oświecająco, dostarczając wglądu zarówno w nas samych, jak i w stosunki międzyludzkie." - pisał buddysta Thich Nhat Hanh ( " Każdy krok niesie pokój" Warszawa 1991, s. 60 ).
Tak naprawdę bez emocji nie ma życia. Są one motorem, jednym ze źródeł energii życiowej. I wszystkie są nam potrzebne: smutek, który pozwala w naturalny sposób rozstać się z kimś lub czymś; radość, która wyraża nadzieję, ufność, serdeczność i czułość; lęk, który ostrzega przed niebezpieczeństwem; złość, która pomaga powiedzieć " nie " ; zawiść, skłania do wytężania sił; miłość, która tak naprawdę jest wszystkim, co istnieje. Dbając o higienę psychiczną, nie musimy ukrywać naszych uczuć, a wręcz przeciwnie, być ich świadomym po to, by uczynić je pomocnymi w zbieraniu doświadczeń życiowych. " Jeśli przykre uczucia przyjmiemy z troską, miłością i bez przemocy, będziemy mogli przekształcić je w ożywczą energię, która ma moc uzdrowicielską. Przykre uczucia, poddane uważnej obserwacji, mogą działać na nas oświecająco, dostarczając wglądu zarówno w nas samych, jak i w stosunki międzyludzkie." - pisał buddysta Thich Nhat Hanh ( " Każdy krok niesie pokój" Warszawa 1991, s. 60 ).