#599033 08.11.2010 22:55:22
Jak w takim razie żyć i zostać przy zdrowych zmysłach?
Gotowa recepta nie istnieje, ale mimo wszystko warto pozostać sobą. Najważniejsze to wypracowanie stanowiska, że wrażliwość, to nie inność ani wada. Zaakceptować i oswoić się z nią. Nauczyć się rozpoznawać sytuacje, wywołujące złe samopoczucie. Nie da się oczywiście całkowicie usunąć ze swego życia wszystkich negatywnych bodźców, ale można sobie stworzyć przyjazne otoczenie. Warto obserwować siebie i swe zachowanie, kształtować samoświadomość. Wytyczyć sobie jasne cele, realizować je, a co najważniejsze: nie rozmieniać się na drobne. Warto pomyśleć o sobie. Dobrym sposobem jest także szukanie w swoim gronie sprawdzonych przyjaciół.
Skupianie się na tym, co tu i teraz sprawia, że ból egzystencjalny minie. Osiągnięcie spokoju jest bardzo ważne do zachowania równowagi emocjonalnej i sprawi, że dokonać można wspaniałych rzeczy. Czego wszystkim z całego serca życzę.
Gotowa recepta nie istnieje, ale mimo wszystko warto pozostać sobą. Najważniejsze to wypracowanie stanowiska, że wrażliwość, to nie inność ani wada. Zaakceptować i oswoić się z nią. Nauczyć się rozpoznawać sytuacje, wywołujące złe samopoczucie. Nie da się oczywiście całkowicie usunąć ze swego życia wszystkich negatywnych bodźców, ale można sobie stworzyć przyjazne otoczenie. Warto obserwować siebie i swe zachowanie, kształtować samoświadomość. Wytyczyć sobie jasne cele, realizować je, a co najważniejsze: nie rozmieniać się na drobne. Warto pomyśleć o sobie. Dobrym sposobem jest także szukanie w swoim gronie sprawdzonych przyjaciół.
Skupianie się na tym, co tu i teraz sprawia, że ból egzystencjalny minie. Osiągnięcie spokoju jest bardzo ważne do zachowania równowagi emocjonalnej i sprawi, że dokonać można wspaniałych rzeczy. Czego wszystkim z całego serca życzę.